Moi drodzy mam nadzieję, że ostatnio nie zanudziłam Was nieco monotematycznością. Święta w naszej rodzinie to okres szczególnej radości i wielu kolorów objawiających się w licznych dekoracjach w nawet najmniejszych zakątkach całego domu. Owe cuda i cudeńka mogliście oglądać w milionach postów, które ostatnio wrzucałam na stronkę. :-)
W tym roku pokusiłam się o zrobienie piernikowego ludzika. Była to bardzo szybka akcja, stąd wybaczcie mi brak staranności przy "wykończeniu". Moje pierwsze noworoczne postanowienie... na przyszłe Święta Piernikowy Ludzik będzie odstawiony jak ta lala! :)
***
***
***
Jak co roku, pojawił się u nas Mikołaj. Jakoś tak dziwnie wyszło, że dla nikogo nie przyniósł rózgi... Czyżby cała rodzinka była grzeczna przez caluteńki rok??? Coś nie chce mi się w to wierzyć. ;-)