piątek, 13 września 2013

chochlik... 13-stego!



Witajcie, w ostatnim dniu tego tygodnia... Jeszcze 8 godzin pracy i.... WEEKEND, Moi Drodzy! :) 

Macie też czasami tak, że przychodzicie sobie do pracy iii ....przy waszym stanowisku... pewien chochlik... zostawia po sobie jakiś ślad lub psotkę??? Powiem Wam, że parę razy mi się tak zdarzyło... 
aaaaaaa i dziś mój chochlik mnie nie zawiódł... Przyklejony na przycisku "SHIFT" napis "LIKE" naprawdę, pociesznie wygląda i pozytywnie nastraja na cały dzień. 
Foteczkę owego przycisku zamieszczam poniżej z życzeniami MIŁEGO PIĄTKU!!! Iiiii bez paniki, że jest to 13-ty dzień miesiąca! ;) 





Ps. Dziękuję Andzia!!! ;) :*:*:*




poniedziałek, 9 września 2013

piątek, 6 września 2013

piątkowe spotkania z ciocią Grażynką



Ostatnio, Ciocia ucudaczyła coś takiego.... Naprawdę .... cudności, cudności, cudności... idealne na jesień, bo... w takich wrzosowatych kolorkach.













wtorek, 3 września 2013

zeszło- środowe zaskoczenie :)



W ubiegłą środę, Lexie's Art  sprawiła mi niesamowitą niespodziankę. Czym? Otrzymałam od niej takie oto wyróżnienie:



Dzięki, dzięki, dzięki Lexie's Art . Buziole dla Ciebie! A Was, moi Drodzy blogowicze zapraszam na jej stronkę, bo tworzy czaderskie rzeczy!

Dla przypomnienia, o co właściwie chodzi z tym Liebster Blog...

 
„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań.Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.


Nio to.... chyba teraz jest ten moment, kiedy muszę udzielić odpowiedzi na pytanka od Lexie's Art  :)

1. Czy lubisz owoce morza?
Uwielbiam. Aaaaaa kalmary, przyjmuję w każdej ilości. Mmmmm ... pychotka.


2. Kiedy ostatni raz tańczyłaś?
Hmmm.... to było .... zdaje się ponad dwa lata temu, na swoim weselu. :)


3. Jesteś optymistką czy pesymistką?
Raczej optymistką. :)


4. Jaki kolor ma klawiatura w Twoim komputerze/laptopie?
Czarniusieńka. 


5. Jaką bajkę oglądałaś ostatnio?
Notorycznie oglądam "Pingwiny z Madagaskaru".


6. Czy lubisz długą jazdę samochodem (minimum 8 godzin)?
Uwielbiam i samochody i jazdę nimi, bez względu na to, ile to zajmuje. 


7. Gdzie najchętniej spędzasz wakacje?
Na Mazurach.


8. Czy masz na swoim koncie mandat?
Aktualnie? Nie! ;) Wcześniej? Zdarzało się :)


9. Czy lubisz swoje miasto?
I tak, i nie. :)


10. Czy masz rodzeństwo?
Masz! Brata.


11. Czy lubisz prasować?
Nie przepadam za tą czynnością. Jedno wyprasujesz, drugie ...już  Ci się  zagniata.  :P 



Ja, z kolei chciałabym wyróżnić:

1)   Przytulisie
2)   Wiolaj sutasz
3)   Chez moi biżuteria
4)   Galeria Rękodzieła
5)   Gałganek
6)   HendMejdBajKejt
7)   It's so easy
8)   JuKa
9)   Kavrila
10)  Maniko
11)  Mosca

Robicie niesamowite rzeczy i fantastycznie, że możemy nimi nacieszyć swe oko. :)


Oto, moje pytanka do Was:

1) Marzyciel/ka czy twardo stąpający/a po ziemi?

2) Inspiruje mnie...

3) Nie mogę się obejść bez...

4) Zdradzę Ci jedno ze swych marzeń....

5) Moja największa pasja to..

6) Wolny czas najchetniej spędzam..

7) Kot czy pies?

8) znienawidzona rzecz z dziecinstwa to?

9) Artystyczny nieład a może perfekcyjny porządek?

10) Co było pierwsze: jajko czy kura?

11) Już koniec, fajnie było?




 Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie. Fantastycznie, że jesteście!!! XOXOXO




niedziela, 1 września 2013

im więcej, tym lepiej...



W myśl tegorocznej modowo- biżuteryjnej zasady... "im więcej na ręku, tym lepiej", skleciłam dzisiaj bransoletkę do dwukrotnego zamotania na łapce. Wśród koralików znajdziecie... plasterki muszli szarej oraz zielony howlit.

Zdjęcia, które dla Was stworzyłam zawierają również obrazki "obcych" bransoletek. Myślę, że połączenie tych trzech błyskotek, daje bardzo fajny efekt. Oceńcie sami... ;) :*









***










czwartek, 29 sierpnia 2013

czarne trio





Trzy małe, czarne kuleczki zawisły na czarnych sznureczkach, tworząc eleganckie trio.







W niektórych z poniższych zdjęć, połączyłam "bohaterkę" dzisiejszego posta z bransoletkami, które bądź są moim wytworem (i je Wam już wcześniej prezentowałam), bądź wylądowały u mnie kiedyś w szkatułce wprost z lady sklepowej (to ta jedna z misiem i druga... z ręką Fatimy) . A że jak to się mówi.. "w kupie raźniej" ... to.. zaproponowałam Wam takie oto zestawienie...









***