sobota, 17 listopada 2012

doprawdy, nie wiem jak to się stało...

Trochę tego już narobiłam... i branzoljetek i ich fotek... a jakoś Wam tego nie pokazuję. Biję się w pierś i już wszystko nadrabiam. Ponieważ sporo się tego nazbierało i to na różnych nośnikach, to.... wybaczcie gdyby nie wystarczyło mi dziś czasu aby zaprezentować Wam wszystko.  W ostateczności podzielę ten materiał na parę innych pościków.  
Ot.. takie kolorki jesieni...
 
 
 
 

 
 

 

 


 
 

 
 
 




 



 



 

fot. JA

czwartek, 8 listopada 2012

Rzecz sie stała niesłychana...

Wczoraj przed  zmróżeniem oczek, na jednym z podglądanych blogów dojrzałam niesamowitą wiadomość ... było nią wyróżnienie. Gdy tylko przetarłam oczy i zobaczyłam że to nie sen... moje szczęście nie miało granic! DZIĘKUJĘ SUGARFREE za moje najpierwszejsze wyróżnienie. Niezmiernie mi z tego powodu miło. :*:*:*:* :*:*:*:*  To napawa mnie pozytywną myślą, że  moje biżuteryjne fantazje podobają się.
 
Tymczasem... moje odpowiedzi na pytania zadane przez  SUGARFREE:
1. Od kiedy działasz twórczo?
Od około 4 lat z dłuższą przerwą na ślub i dłuuugie do niego przygotowania.
2. Jakie techniki "rękodzielnictwa" najbardziej Ci odpowiadają?
 
Moja technika to ... robię to co mi się rzewnie podoba. Jestem dość młodą w swym stażu „rękodzielniczką” na etapie nieustającej chęci poznawania nowych technik. Dlatego też nie poprzestaję na jednej i nie mam też tej jedynej ulubionej. Odpowiada mi każda technika, pod warunkiem że da radę zrobić nią to co mi w głowie zaświta. Muszę jednak powiedzieć, że ostatnio zakochałam się w wyrobie biżuterii metodą sutaszu. Niestety, ze względu na permanenty brak czasu nie mogę jej poświęcić tyle czasu ile bym chciała.
 
3. Od czego zaczęła się Twoja przygoda z tworzeniem?
 
Dokładnie nie pamiętam jak to się stało. Myślę jednak i wierzę, że to mogło być jakieś przeznaczenie. Sięgając pamięcią hen.. hen.. do czasów szkoły podstawowej, już wtedy plątałam sobie przeogromnie dlugie łańcuchyyy drobniuteńkich koralików, by później omotać to sobie milion razy wokół ręki.
 
4. Czy ktoś Cię namówił do prowadzenia bloga?
 
Nie. Z myślą założenia bloga zanosiłam się już dosyć długo. Niestety, permanentny brak czasu przyczynił się do tego, że ciągle odwlekałam to w czasie.Aż do momentu ... mobilizacji tj. czerwca 2012 roku.

5. Czy ktoś odradził Ci prowadzenia bloga?

Jeszcze nie. A cio?  Mam już z tym Skończyć? :-P ;-)
 
6. Czy poinformowałaś znajomych o tym, że blogujesz?

 Oczywiście. Taka informacja natychmiast pofrunęła do moich najbliższych. Po takim wsparciu i super słowach otuchy jakie uzyskałam, uświadomiłam sobie że to może mieć sens. ;)

7. Czy ktoś skrytykował kiedyś to, czym się zajmujesz?

 Jeszcze nie. Czekam na ten dzień! Konstruktywna krytyka jest zawsze mile widziana.
 
8. Kto jest Twoim największym wsparciem?

 Moja mama, Andzia i Żunio ;). Wspierali mnie najbardziej gdy ruszałam z tą całą inicjatywą.

9. Jakie wyzwanie stawiasz sobie na przyszły rok?

 Huh.... nie wiem co będzie jutro.... a co dopiero przyszły rok... Choć... nie ukrywam... mam pewne biżuteryjne marzenie/wyzwanie... ale na razie nie chcę zdradzać.

10. Jakie są Twoje inne pasje?

 
Moje inne pasje to fotografia, podróże (choć od jakiegoś czasu nieco osiadłam na miejscu), żeglarstwo iiii....  moja druga miłość.... motoryyy!!!
 
11. Czy jesteś szczęśliwa?

 TAK!
 
 
Trochę wsiąknęłam  już w to blogowe środowisko i muszę przyznać, że zdolne jesteście ludziska i tworzycie fantastyczne rzeczy dlatego chciałabym szczególnie wyróżnić takie oto cudaki:

 
http://lajtit.wordpress.com/
 
Zaraz... zaraz... ale...o co w tym wszystkim chodzi?
 
Zasady:
 
„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."
Moje pytanka:

1) Marzyciel/ka czy twardo stąpający/a po ziemi?

2) Inspiruje mnie...

3) Nie mogę się obejść bez...

4) Zdradzę Ci jedno ze swych marzeń....

5) Moja największa pasja to..

6) Wolny czas najchetniej spędzam..

7) Północ czy Południe?

8) znienawidzona rzecz z dziecinstwa to?

9) Artystyczny nieład a może perfekcyjny porządek?

10) Co było pierwsze: jajko czy kura?

11) Już koniec, fajnie było?

wtorek, 6 listopada 2012

delikatnie

Dwa sznureczki kwadracików z masy perłowej i ozdobne zapięcie. Delikatne i subtelne.  Voilà!

 
 
 




 
fot. JA


niedziela, 4 listopada 2012

dobrana z nich para

Kiedyś, gdzieś w Internecie znalazłam sznur cudnych kamyczków. Był to surowy agat, fasetowany tylko z jednej strony. Dołożyłam do niego fasetowane bryłki oraz małe rombki onyksu. W rezultacie powstał ten oto elegancki naszyjnik...






 





fot. JA